czwartek, 16 sierpnia 2012

Rozdział 3


-Cześć bracie, dawno cię nie widziałem, już pomyślałem, że całkowicie pochłonęła cię ta rola, w której grasz.
-Jak na razie wszystkiego się czepiają, już mam dość tego mizdrzenia się przed kamerą, udając przed widzami jakiegoś głupka. Cholera! Że nie dostałem jeszcze żadnej poważnej roli, ciekawe, dlaczego?
-Może, dlatego że laski uwielbiają przystojnych i głupich? Wież mi, ciężko jest się wybić.
-Dobra, nie gadajmy już o tym, bo coraz bardziej robię się wściekły.
-No to może na rozluźnienie zagramy w bilarda?
-Spoko to, o co gramy?
-Może tym razem zagramy o coś innego niż zawsze?
-Czyli, o co?
-O to, że przegrany musi rozkochać w sobie jakąś pannę, a potem złamać jej serce na kilkaset kawałków.
-Okrutne.
-Wiem.
-Dobrze, więc grajmy.

4 komentarze:

  1. Takie zajebiste, ale czemu takie krótkie?! Myślałam, że dodasz też perspektywę Sky. Osz Ty! Zapłacisz a to :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beznadziejne -.- a od Sky bd w następnym rozdziale ;p haha w jaki sposób zapłace? ;p W NATURZE????? ;p

      Usuń
    2. Loki się z Tobą policzy.

      Usuń
    3. Chyba powinnam zacząć się bać o.O

      Usuń